„Powrót na rodzinne włości” – Gość Niedzielny 7.06.2018

Gosc.Niedzielny 07.06.2018. MS

„Sejmowa komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji w Warszawie odsłoniła bardzo wiele afer związanych ze zwrotem nieruchomości, które stolica przejęła po wojnie tzw. dekretem Bieruta (…) Ale w Polsce ma miejsce również inna reprywatyzacja, o której rzadko się wspomina. Na mocy dekretu o reformie rolnej z 1944 r. odebrano właścicielom nieruchomości ziemskie o powierzchni ogólnej powyżej 50 ha użytków rolnych. W ręce państwa przeszło wówczas wiele majątków, również takich, w których znajdowały się piękne zabytkowe pałace i kaplice. Po 1989 r. potomkowie prawowitych właścicieli odkupywali je, chcąc przywrócić im dawny blask (…) Mała reprywatyzacja, w ramach której potomkowie rodów szlacheckich odzyskują dawne majątki, ma zupełnie inny charakter niż ten, do którego przyzwyczaiły nas warszawskie afery. Dla tych ludzi dworki i pałace mają wyjątkowe znaczenie. W nich zaklęta jest długa historia często bardzo starych rodzin (…) To nie jest tylko działanie komercyjne. To przede wszystkim próba odbudowy dawnego ducha wspólnoty, zbudowania wokół starych siedzib rodowych lokalnego poczucia obywatelskości i pamięci historycznej. Odzyskanie dawnego majątku jest dopiero początkiem powrotu w rodzinne strony. Chodzi o to, żeby te miejsca otworzyć z powrotem na społeczność lokalną i włączyć ludzi w proces odzyskiwania przez całą okolicę dawnej świetności – podkreśla Michał Sobański”

Więcej o Guzowie, jego reprywatyzacji i rewitalizacji w artykule Bartosza Bartczaka w „Gościu Niedzielnym” z 7.06.2018 r.  Powrot_na_rodzinne_wlosci__Guzow