Poświęcenie placu pod budowę nowego kościoła w Guzowie

W dniu 18 maja 2019 r. w Guzowie odbyła się uroczystość poświęcenia placu pod budowę nowego kościoła i przysłowiowe wkopanie „pierwszej łopaty” pod fundamenty. Po mszy św. w pałacowej kaplicy św. Felixa de Valois oraz przemówieniu Michała Sobańskiego (fundatora kościoła) goście przeszli na pobliski plac budowy. Administrator parafii Guzów – ks. dr Robert Sumiński poświęcił plac, na którym powstanie świątynia. Autorem projektu kościoła jest architekt Lech Szymborski z pracowni „Szymborski&Szymborski”, która zaprojektowała m.in.: świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie.

000
Msza św. w kaplicy pałacowej św. Felixa de Valois w Guzowie

Przemówienie Michała Sobańskiego

Moi Drodzy,

Ten dzień dzisiejszy zapisze się w historii Guzowa jako początek odrodzenia myśli nad materią, myśli która we mnie tkwiła od początku mojego świadomego postrzegania otaczającej mnie rzeczywistości. Dzisiaj symbolicznie historia, w wymiarze duchowym zatoczyła koło.

002
Przemówienie Michała Sobańskiego, fundatora nowego kościoła w Guzowie

Wyzucie i wypędzenie mojej rodziny z rodzinnego domu, ograbienie z ziemi i lasów oraz zakazanie pod kara więzienia odwiedzania Guzowa i okolic było haniebne i pokazało czym stała się Polska po 1945 r. Ta niesprawiedliwość i krzywda były cierniem, który utkwił głęboko w naszej rodzinnej świadomości, ale też nie pozwolił zapomnieć o tym skąd jesteśmy i gdzie są groby naszych przodków.

003
Poświęcenie placu pod budowę nowego kościoła w Guzowie, pośrodku ks. dr Robert Sumiński – administrator parafii Guzów

Pomimo tych wszystkich przeciwności mój dziadek oraz jego siostry pozostali w bliskich relacjach z mieszkańcami Guzowa. Tej więzi Władze PRL nie zdołały zniszczyć, i dzięki niej kolejne pokolenia aż do mnie zachowały w sercu to miejsce. Ja wraz z moja siostrą jeszcze mocniej nosiliśmy je w sercu, ponieważ właśnie w tej kaplicy, w której się znajdujemy, dzięki naszym rodzicom, przyjęliśmy chrzest na przekór zakazom ówczesnych Władz. To związało nas nierozerwalnie z Guzowem. Dlatego też gdy tylko pojawiła się szansa na powrót do rodzinnego domu bez namysłu podjęliśmy ją. Należy tu wspomnieć moją Babkę Natalię z Lubomirskich Michałową Sobańską, która pomimo swojego wieku i chorób rozpoczęła walkę o zwrot majątku w imieniu rodziny. Udało nam się to jedynie w niewielkiej części, a mianowicie wraz z moimi Rodzicami w dniu 23.12.1996 r. odkupiliśmy zrujnowany pałac z częścią parku oraz dwa domy. Od początku moją intencją było ponowne scalenie całego założenia pałacowo parkowego, którego funkcjonowanie w okrojonej postaci, bez rodzinnej kaplicy i przyległej zachodniej części parku jest pozbawione sensu.

007
Poświęcenie placu pod budowę nowego kościoła w Guzowie

Pamiętając jak ważnym miejscem dla wszystkich mieszkańców Guzowa i okolic, ale także i dla mojej rodziny jest tutejsza kaplica, od początku było imperatywem, aby wybudować nową świątynię, która mogłaby ją zastąpić w swojej podstawowej funkcji.

Trzeba w tym miejscu przypomnieć iż pierwotnie w Guzowie Felix Sobański w końcu XIX w. planował wybudowanie kościoła, na co Władze Carskie nie wyraziły zgody. Pozwoliły jedynie na wzniesienie zintegrowanej z pałacem prywatnej kaplicy oraz erygowanie kościoła w pobliskim Radziwiłłowie. Dzisiaj w 100- lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości realizujemy ten zamysł – budowy kościoła, w imię naszej wspólnej wiary i tradycji, które pozwoliły przetrwać naszej narodowej wspólnocie w najtrudniejszych chwilach historii Rzeczpospolitej.

 

008
Poświęcenie placu pod budowę nowego kościoła w Guzowie. Od lewej: Wiesław Wadyl (szef firmy budowlanej), arch. Lech Szymborski (autor projektu kościoła), Michał Sobański (fundator świątyni), Felix Sobański, Grzegorz Wadyl, ks. dr Robert Sumiński (administrator parafii Guzów), pierwszy z prawej ks. prałat Mirosław Nowosielski

Nie byłoby jednak możliwe przeżywanie wspólnie tej uroczystej liturgii, gdyby nie zaangażowanie mieszkańców Guzowa i okolic, którzy po pozbawieniu mojej rodziny własności w 1945 r. tej obronili tę kaplicę przed desakralizacją i dewastacją. Bez tej ofiarności, kaplica z pewnością podzieliłaby los pałacu. Dlatego też kieruje słowa uznania i podziękowania do Was wszystkich tu obecnych, tych nieobecnych a także do tych którzy odeszli ponieważ bez Was i bez nich to miejsce nie mogłoby przetrwać.

Chciałbym także tu i teraz raz jeszcze podkreślić z cała mocą, że kaplica nigdy nie zmieni swojej funkcji sakralnej i nadal będzie służyła wyłącznie obrzędom religijnym, będąc dostępna dla wszystkich nie pełniąc już jednak funkcji kościoła parafialnego.

009
Wkopanie „pierwszej łopaty” pod fundamenty. Od lewej: Wiesław Wadyl (szef firmy budowlanej), arch. Lech Szymborski (autor projektu kościoła), Michał Sobański (fundator świątyni), Felix Sobański, ks. dr Robert Sumiński (administrator parafii Guzów), Andrzej Wadyl, Grzegorz Wadyl

Chciałbym także dzisiaj podziękować mieszkańcom Guzowa i okolic za zaufanie i przychylenie się do idei budowy nowego kościoła i zrozumienie moich intencji, którymi się kieruje w tym unikalnym przedsięwzięciu. To będzie nasze wspólne dzieło ponieważ bez was nie mogłoby się ono zrealizować. Będziemy z niego dumni, z faktu, że właśnie tu w Guzowie, miejscu urodzenia wielu wybitnych postaci historycznych, w miejscu urodzenia Czcigodnego Sługi Bożego Bernarda Lubieńskiego, powstaje nowa świątynia. Świątynia która pokaże, że Guzów jest rozwijającym się duchowo organizmem mającym piękna przeszłość ale także wspaniałą przyszłość.

Jestem przekonany ze dzisiejsze symboliczne rozpoczęcie prac pozwoli nam wszystkim zjednoczyć się wokoło tego dzieła, ponieważ będzie to nasze wspólne dzieło, które służyć będzie kolejnym pokoleniom.

 

004
Mieszkańcy Guzowa i zaproszeni goście

Chciałbym w tym miejscu bardzo podziękować tym wszystkim, którzy przyczynili się do umożliwienia formalnego rozpoczęcia tej realizacji a w szczególności Jego Ekscelencji księdzu Biskupowi Andrzejowi Dziubie Ordynariuszowi Diecezji Łowickiej, poprzedniemu Wójtowi Gminy Wiskitki Panu Franciszkowi Grzegorzowi Miastowskiemu, który bardzo mnie wspierał w tym projekcie niezależnie od okoliczności. Obecnemu Wójtowi Panu Rafałowi Miturze dziękuje za jego oddolne działania i życzliwe nastawienie, które doprowadziły do przekazania działki dla parafii i przekonania mieszkańców o zasadności tej inwestycji. Panu Komisarzowi Wiskickiemu Łukaszowi Choinskiemu, obecnie Wiceprezydentowi Żyrardowa, dziękuję za ogromną życzliwość i skuteczną pomoc w realizacji tego przedsięwzięcia. Podziękowania kieruje także do Radnych Gminy Wiskitki którzy przychylili się do tej inicjatywy.

006
Mieszkańcy Guzowa i zaproszeni goście

Osobne podziękowania kieruje do członków komitetu do sprawy budowy kościoła, którzy mnie wspierają w tym dziele a zwłaszcza kieruje podziękowania do Senatora Jana Żaryna, kawalera Zakonu Maltańskiego Jana Olizara, Wielkiego Szpitalnika Zakonu Maltańskiego Jana Rosciszewskiego oraz Pana Tomasza Baranskiego którzy w trudnych chwilach wsparli mnie swoją radą i obecnością podczas niełatwych debat dotyczących budowy kościoła i swoim poparciem usprawnili cały ten proces.

005
Mieszkańcy Guzowa i zaproszeni goście

Na końcu składam podziękowania księdzu Administratorowi Robertowi Sumińskiemu, który od początku objęcia probostwa w lipcu ubiegłego roku, z wielkim zrozumieniem i poszanowaniem uczuć wszystkich nas tutaj zgromadzonych wspierał ten wyjątkowy projekt. Starał się on poprzez modlitwę i rozsądek spojrzeć obiektywnie na cały ten złożony proces jakim jest budowa nowego kościoła i dziękuje mu za to z głębi serca. Zwłaszcza za jego postawę i zaufanie w słuszność tego dzieła.

Muszę także wspomnieć o mym przyjacielu Księdzu Prałacie Mirosławowie Nowosielskim, bez którego pomocy i dyskretnego wsparcia, których mi od 20 lat bezwarunkowo udziela, nie doprowadziłbym do dzisiejszej uroczystości. Zawsze będę o tym pamiętał i chciałbym aby i nasi potomni o tym nie zapomnieli!

Guzow.1
Projekt nowego kościoła w Guzowie autorstwa Lecha Szymborskiego

Jest jeszcze jedna osoba, bez której nie powstałby ten wybitny projekt kościoła a mianowicie architekt Leszek Szymborski, który ma na swoim koncie wiekopomną realizację świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Dziękuje mu za to, że zechciał podjąć się tego zlecenia i tu w Guzowie zaprojektował naprawdę wspaniałą budowlę, która pozostanie na wieki i w której będziemy głosić chwałę Bożą.

Rozpoczynamy realizacje projektu którego mój praprapradziad Felix Sobański nie zdołał przeprowadzić, ale do którego dążył. Rozpoczynamy ją w święto patrona tej kaplicy – Św. Felixa de Valois i jestem pewien, że On będzie wspierał nas duchowo w tym przedsięwzięciu.

Guzów 18.05.2019 r.